Kochani... z cała pewnością każdy z Was zastanawiał się kiedyś jak trudno jest wspiąć się na Mont Blanc, Mc Kinley'a, w końcu na K2 czy na Mt. Everest... Przed bardzo małym synkiem naszych rosynanckich przyjaciół - Piotrusiem, oraz jego wspaniałymi rodzicami: Anią i Edkiem, z którymi niejednokrotnie zwiedzaliśmy świat; stoi pytanie o wiele trudniejsze: jak trudno jest samodzielnie usiąść czy postawić choć jeden krok. Jak trudno jest wygrać z bardzo ciężką, genetyczną chorobą. Jak trudno jest przeżyć bez zbędnego cierpienia...
Piotruś, niespełna półroczny chłopczyk oraz jego rodzice - potrzebują naszej pomocy. Pomocy, o którą bardzo serdecznie prosimy i o którą do Was apelujemy! Nasi przyjaciele nie zbierają środków na wyprawę do Indii czy do Peru. Nie szukają sponsorów na zorganizowanie koncertu, wystawy fotograficznej czy pokazu slajdów. Oni walczą o życie!
Pomóżmy im!
Zarząd GR:
Marcin Kazubski
Michał Fita
Dawid Wacławczyk
Zobacz Apel!
|